Fotohistoria

Co to jest cyjanotypia?

W 1842 roku John Herschel wynalazł cyjanotypię. To jedna z najstarszych technik fotograficznych, która jednocześnie uznawana jest za najmniej trwałą. Wystarczy, że zdjęcie wykonane tą techniką jest wystawione na działanie promieniowania UV, a kolor obrazu blaknie. Można go wprawdzie przywrócić, zanurzając fotografię w roztworze powstałym z rozcieńczonego kwasu cytrynowego lub solnego, ale wymaga to od nas podjęcia dodatkowego działania…

Prosta w wykonaniu

Technika cyjanotypii jest dość prosta w wykonaniu, a opiera się w głównej mierze na zjawisku światłości związków żelaza.

Receptura jest następująca:

Uwaga, trzeba pamiętać, że po zmieszaniu powyższych składników, tylko przez 2-3 godzin zachowują swoje światłoczułe właściwości.

Efektem są obrazy w kolorze błękitu pruskiego lub tzw. błękitu Turnbulla. Ten odcień można jednak zmienić w procesie tonowania, uzyskując nawet czerń.

Cyjanotypia inspirowała wielu fotografów, którzy próbowali ją udoskonalać. Ich pomysły związane były np. ze zmianą proporcji odczynników chemicznych, które używane były podczas przygotowywania warstwy światłoczułej. Nie zawsze jednak się to udawało i obecnie fotografowie najczęściej korzystają z przepisu Johna Herschela.

Etapy tworzenia zdjęcia w cyjanotypii

Proces tworzenia fotografii w cyjanotypii składa się z kilku elementów:

Po wypłukaniu fotografii w wodzie powinien zejść cały żółty kolor, czyli nienaświetlona warstwa światłoczuła. Ostatecznie obraz powinien mieć kolor niebieski. W jaki sposób zmienić ten odcień? Można np. zanurzyć zdjęcie w roztworze z mocnej, czarnej herbaty, dzięki czemu zmieni tonację na ciemnobrązową.

Warto podkreślić, że techniki cyjanotypii można używać zarówno w przypadku utrwalania obrazu na papierze, jak i tkaninie. Również inne materiały mogą posłużyć jako powierzchnie do tworzenia obrazów za pomocą cyjanotypii – kamień, szkło czy metal – ale trzeba je specjalnie do tego przygotować.