Fotohistoria

Co to jest kalotypia?

Jeśli zastanawiałeś się, kiedy pojawiły się pierwsze negatywy, to postaram się rozwiać wszelkie Twoje wątpliwości, opisując technikę fotograficzną zwaną kalotypią (przez niektórych zwaną także talbotypią – od nazwiska jej twórcy). Kalotypia to pozytywowo-negatywowa technika fotograficzna powstała w związku z rosnącym zapotrzebowaniem na zdjęcia. Wynalazł ją i opatentował William Fox Talbot w roku 1841 (choć niektóre źródła podają również datę 1839).

Na czym polegał proces?

Najpierw trzeba było pokryć papier halogenkami srebra (azotanem srebra), które były bardzo czułe na światło. Następnie poczekać aż papier wyschnie i wypłukać go w roztworze bromku sodu lub chlorku sodu. Tak przygotowany należało naświetlić w aparacie, a na koniec wywołać w roztworze kwasu galusowego (oczywiście mówiąc bardzo prosto). Najważniejsze było to, żeby w efekcie tych działań ukazał się obraz utajony, który był podstawą do robienia kolejnych odbitek (nazywano go kalotypem). Zwykle – przynajmniej w latach 40. XIX wieku – do wykonywania odbitek używany był papier solny, czyli papier pełniący rolę pozytywu nasączonego roztworem soli kuchennej, a później uczulony azotanem srebra.

Obrazy powstałe w wyniku zastosowania kalotypii były nieostre i bardzo malarskie. Sam zaś Talbot bardzo cenił swój pomysł, w którego powstanie musiał bardzo dużo zainwestować, dlatego też wysoko wyceniał jednorazową licencję – był to jeden z głównych powodów, przez które kalotypia nie zyskała takiej popularności jak chociażby dagerotypia.

W tym miejscu podkreślę, że określenie kalotypia odnosi się wyłącznie do techniki negatywowej, która została opracowana przez Williama Foxa Talbota, a nie do odbitek, które były dzięki niej wykonywane ani do innych technik negatywowych. Warto o tym pamiętać, ponieważ w XX wieku tego określenia zaczęto używać w znacznie szerszym znaczeniu, a mianowicie w odniesieniu do wszelkiego rodzaju pozytywów powstałych z papierowych negatywów, co może być bardzo mylące.

Kalotypia stała się jednym z ważniejszych bodźców do dalszego rozwoju fotografii.