Fotohistoria

Francis Frith

Pierwsze zdjęcia podróżniczo-reportażowe zostały zrobione w niedługim czasie po odkryciu fotografii. Ich autorem był Francis Frith – angielski fotograf, wydawca i podróżnik, obecnie uznawany za jednego z pierwszych fotoreporterów w historii.

Początek kariery

Miało to miejsce w drugiej połowie XIX wieku. Młody Anglik podjął się udokumentowania ważnych historycznie miejsc na Bliskim Wschodzie. Zanim jednak do tego doszło otworzył własne studio fotograficzne Frith&Hayward w Liverpoolu i mimo że wcześniej nie był w żaden sposób związany z fotografią (do tej pory prowadził m.in. sklep spożywczy) to jednak zdecydował się porzucić swoje dotychczasowe życie i w pełni poświęcić nowo odkrytej pasji, jaką było robienie zdjęć.

Wyprawa na Bliski Wschód

Francis Frith swoją pierwszą podróż fotoreporterską na Bliski Wschód odbył w 1856 roku, kiedy to postanowił uwiecznić na zdjęciach Dolinę Nilu. Celem kolejnych jego wypraw były: Palestyna, Syria, a w końcu Jerozolima. Trzeba przyznać, że uwiecznienie na zdjęciach wspomnianych terenów nie było łatwym zadaniem. Jako że w tamtym czasie większość zdjęć była wykonywana techniką kolodionową, to sprzęt niezbędny do robienia zdjęć był dość uciążliwy. Składał się bowiem między innymi z: czarnego namiotu, statywu o dużych rozmiarach, szklanych płyt, substancji chemicznych oraz kilku aparatów fotograficznych. Dodatkowo Frith musiał wykonywać zdjęcia w bardzo nieprzyjaznych dla człowieka warunkach, bowiem w niektórych miejscach temperatura powietrza przekraczała nawet 50 stopni Celsjusza, istniało ryzyko wystąpienia burz piaskowych, cały czas atakowały go też egzotyczne insekty. Jednak mimo tych przeciwności fotograf nie poddał się, dzięki czemu udało mu się zrobić zdjęcia do tej pory niesfotografowanych przez nikogo rejonów. Zwieńczeniem jego dzieła był album pt. „Egipt, Synaj i Jerozolima”.

Największa pracownia fotograficzna na świecie

Kolejnym wyzwaniem dla Fritha było sfotografowanie każdego ważnego z punktu widzenia historii lub wyróżniającego się piękną panoramą miasta i miasteczka w Wielkiej Brytanii. Początkowo sam starał się sprostać temu zadaniu, jednak po pewnym czasie zaczął zatrudnić do pomocy innych fotografów, w ten sposób tworząc jedną z największych pracowni fotograficznych na świecie. Zdjęcia wykonane w jego pracowni były drukowane na pocztówkach i sprzedawane w całej Wielkiej Brytanii.